Nauka przez całe życie i nauka jako proces edukacji

Lut-28th-2011

Nauka przez całe życie

Słowo nauka funkcjonuje w naszym życiu w odniesieniu do wielu jego sfer. To wieloznaczne słowo, które może oznaczać zarówno sposób zdobywania wiedzy, czyli długotrwały proces edukacji, jaki podejmujemy od najmłodszych lat. Oznacza również sposób przyswajania i percypowania świata i ten problem należy odnieść do biologicznego rozwoju człowieka. Nauką nazywamy również pouczenia ze strony starszych zazwyczaj od nas osób, co nie zawsze nam się podoba, bo rzadko kto lubi z nas wysłuchiwać rad rzekomo bardziej doświadczonych od nas. Naukę można odnieść też do rad pozytywnych ze strony przyjaciół. Nauką nazwiemy również kazanie księdza w kościele, zatem zamiennie możemy użyć w takim kontekście słowo ?nauka? jako katecheza. Nauka to przed wszystkim dziedzina, a zatem część kultury, którą w tym konkretnie bada się konkretną metodą naukową. Nauką będzie zatem przedmiot taki jak fizyka, matematyka itp.. Na tym słowie opiera się nasze funkcjonowanie w świecie, w życiu codziennym i przede wszystkim w społeczeństwie.

Nauka jako proces edukacji

Nauka jako proces edukacji zaczyna się w kontekście przyjętego systemu szkolnictwa w Polsce w wieku sześciu lat. Wtedy wówczas dziecko posyła się do klasy zerowej, która traktuje się jako wstępny etap edukacyjny, klasa zero stanowi pewnego rodzaju podłoże, wstęp do przyszłej edukacji dziecka. Ma na celu wypracowanie podstawowych umiejętności czytania, pisania i liczenia, które będę sukcesywnie rozwijane później. Często rodzice decydują się z uwagi na szczególne uzdolnienia i umiejętności swojego dziecka zapisują od razu do klasy pierwszej. Opinie na temat takiego postępowania są różne: pozytywne i negatywne. Do znacznych korzyści w perspektywie dzisiejszego wyścigu o lepszą karierę takie dziecko ma zapewniony lepszy start z uwagi na swój młodszy wiek i zdobycie wcześniej pełnego wykształcenia. Często bowiem pracownicy wymagają doświadczenia i wyższego wykształcenia już w wieku lat dwudziestu trzech. Taka droga możliwa jest tylko, gdy wcześniej zaczniemy edukację.

System nauczania w Polsce a szkoły alternatywne

Lut-25th-2011

System nauczania w Polsce

Rodzice często posyłają też dzieci do szkoły w wieku lat pięciu, co również pozostaje kwestią sporną. Jakkolwiek by nie było, faktem jest, że współcześnie w Polsce stosuje się ujednolicony system edukacyjny. Opiera się on na podziale edukacji na szkołę podstawową, gimnazjum, liceum ogólnokształcące lub profilowane i studia wyższe. Całość zwieńczona zostaje uzyskaniem tytułu magistra około dwudziestego piątego roku życia. Edukacja w szkołach opiera się na programach edukacyjnych, które układa Ministerstwo Oświaty. Takie programy nie ulegają kwestionowaniu droga zwykłego biurokratycznego złożenia wniosku. Decyzję zapadają po głębszych dyskusjach na szczeblu ministerialnym. W związku z takim ujednoliconym systemem edukacyjnym wciąż w naszym kraju słabo znane są szkoły alternatywne, kierujące większą uwagę na uczniów i czerpiące dochody z kieszeni rodziców i dotacji, a nie budżetu państwa. Taki system znany w Stanach Zjednoczonych i popularny na przykład jeszcze w Finlandii daje możliwość stworzenia konkurencji rynkowej.

Szkoły alternatywne

Szkoły alternatywne to szkoły, które kładą nacisk na uczniowską aktywność. Takim szkołom zależy na rozwoju ich wychowanków, to szkoły, które same zabiegają o ich pozyskiwanie. Do szkół alternatywnych zalicza się: pedagogikę Freineta, Marii Montessori, szkoły waldorfskie, szkołę Summerhill, pedagogikę społeczno ? personalistyczną Kamińskiego, szkołę Marii Grzegorzewskiej. Każda z nich skierowana jest na rozwój ucznia i jego potrzeby indywidualne. W takich szkołach zdecydowanie odchodzi się od metod szkoły tradycyjnej, zatem wykazuje się niechęć do podręczników, przekazywania pamięciowego i wykładniczego wiedzy, gardzi się w takich szkołach ocenami cyfrowymi. Kładzie się natomiast nacisk, jak w szkole Freineta na swobodną ekspresję dziecka, na metody naturalne. Wychowuje się przez pracę, spółdzielcze formy samorządności uczniów. Głównym celem kształcenia i wychowania jest doprowadzenie do zrozumienia przez dziecko odpowiedzialności za kształtowanie własnej przyszłości i przyszłości społeczeństwa.

Inżynieria biomedyczna

Lut-23rd-2011

Inżynieria biomedyczna to jedna z najgłośniejszych w ostatnich latach nauka techniczna. Ponieważ w sposób bezpośredni związana jest z życiem i zdrowiem, budzi ogromne zainteresowanie mediów, wiele projektów inżynierii biomedycznej jest dopiero w powijakach i nikt nie ma pewności czy i kiedy zostaną zrealizowane. Mimo tego, nauka ta cały czas przyciąga do siebie ludzi ambitnych i pomysłowych, którzy nie boją się wyzwań.
Najbardziej rozpoznawalnym zadaniem inżynierów biomedycznych jest stworzenie sztucznych implantów różnych organów. Jednak prawie każdy z nas zetknął się już z inżynierią biomedyczną w jakimś procesie obrazowania medycznego: USG, EKG czy nawet zdjęcie rentgenowskie są także w pewnym sensie produktami inżynierii biomedycznej. Protetyka jest tylko jednym z wielu jej działów. Inne to informatyka medyczna czy modelowanie trójwymiarowe dla celów medycznych. Można więc śmiało powiedzieć, że w polu zainteresowań inżynierii biomedycznej znajduje się wszystko, co leży na przecięciu się biologii, medycyny i technologii. Oczywiście z różnych powodów wprowadza się podział inżynierii biomedycznej na działy czy gałęzie, jednak przejścia między nimi są z konieczności bardzo płynne i podobnych klasyfikacji opracowano już dziesiątki.
Od niedawna w Polsce inżynieria biomedyczna może być oddzielnym kierunkiem studiów wyższych i jest tak na szesnastu uczelniach na terenie kraju. W innych może być wydzielona jako specjalizacja dostępna dla studentów pewnych kierunków technicznych.
Inżynieria biomedyczna to jeden z kierunków technicznych, z którymi wiążemy największe nadzieje. Często jednak problemem we wprowadzaniu w życie nowych projektów są ograniczenia prawne, którymi obłożone są wszystkie nowinki techniczne bezpośrednio związane z ochroną zdrowia i życia. Inżynieria biomedyczna musi więc skupiać się nie tylko na opracowywaniu nowych metod, ale także na takim ich wdrożeniu, aby były one możliwie najbezpieczniejsze, a nie można także zapominać o optymalizacji kosztów wdrażanych technologii- bardzo ważne jest, aby wynalazki inżynierii biomedycznej mogły wyjść poza ramy prototypów, a z tym w Polsce na razie nie jest najlepiej.

Metafory szkół alternatywnych i szkoła zarządzająca wiedzą

Lut-20th-2011

Metafory szkół alternatywnych

Pięknym zobrazowaniem celowości działania szkoły alternatywnej są trzy podstawowe metafory: ogrodu, orkiestry i fabryki. Każda z metafor opiera się na trzech głównych motywach przewodnich. Zatem w metaforze ogrodu wyróżnia się trzy fazy: dojrzewanie, kultywację i rozwój; w metaforze orkiestry: harmonię, wspólnotę i umiejętności indywidualne, natomiast w metaforze szkoły jako fabryki: porządek, konsekwencję i kontrolę jakości. Każda z metafor uwypukla proces zdobywania wiedzy potrzebnej do późniejszej egzystencji dziecka w społeczeństwie. Dziecko musi zatem zdobyć w szkole wiedzę niezbędną do dalszego funkcjonowania w życiu codziennym i na polu zawodowym. Wiedze zdobytą w szkole dziecko ma samo poszerzać. Zatem w szkołach alternatywnych dba się o to, by ukierunkować dziecko we właściwą stronę. Dziecko w takich szkołach uczy się uczyć, a nie podaje się gotową wiedzę w formie reguł i form, które bezwzględnie należy zapamiętać. Szczególna wartość w takich szkołach stanowi zatem dyskurs, a ni monolog nauczyciela.

Szkoły alternatywne możemy zatem inaczej nazwać szkołami zarządzającymi wiedzą, w których nacisk kładzie się przede wszystkim na kreujące metody rozwoju i pobudzenia do działania dziecka. Szkoła ma za zadanie rozbudzić uczniowskie zainteresowania, dać mu możliwość sytuacji dydaktycznej, w której sam będzie musiał odnaleźć właściwą dla siebie drogę. W tym systemie edukacyjnym dominują twórcze metody poszukiwawcze. Dziecku pozwala się na samodzielny wybór zajęcia i metody pracy. W takiej szkole dziecko może zatem indywidualnie się rozwijać, nie jest skazane na ogólne podporządkowanie się do panujących zasad. Szkoła zarządza informacją, która ma rozwinąć wiedzę ucznia i pobudzić go do działania. Jak wiadomo samodzielne podejmowanie decyzji wpływa również wychowawczo na dziecko, rozwija go moralnie. W momencie porażki, dziecko myśli o tym, co samo źle zrobiło i może o błąd winić wyłącznie siebie. Takie dzieci kształcą się w zasadzie same, co może być właściwie jedynym zastrzeżeniem skierowanym do takiego systemu edukacyjnego.

Dialog jako forma nauki i nauczyciel a nauka

Lut-12th-2011

Dialog jako forma nauki

W edukacji dziecka jednym z najlepszych sposobów zapewnienia mu odpowiedniego rozwoju wśród rówieśników jest dialog, który wykształca odpowiednią kulturę osobistą u dziecka, co może zaowocować w przyszłości w karierze zawodowej. Osoba odpowiednio władająca dyskursem i budująca do na ogólnie przyjętych przez retorykę zasadach jest w stanie wygrać nawet najcięższą dyskusję, w której można zaprezentować się na wysokim poziomie. Rozmowa nie jest wyłącznie polem do starć, wymiany zdań, czy kłótni, stanowi przede wszystkim sposób do poznania celowości danego działania. Pomaga także wewnętrznie odkryć się danemu rozmówcy, co pozwala w rozwiązaniu jego problemów, jeśli takowe go dręczą. Rozmowa jest wyśmienitym środkiem do zidentyfikowaniu źródła konfliktu na te rówieśniczym, ale i rodzinnym. Wykrycie problemów w domu dziecka może pozwolić na odpowiednią metodę jego dalszej drogi edukacyjnej w danej szkole. Dialog pozwala uczniowi na wyrażenie siebie, podczas rozmowy uczeń ma tyle do powiedzenia, co stojący wyżej rangą jego rozmówca.

Nauczyciel a nauka

W szkolnictwie polskim wciąż dominuje model szkoły tradycyjnej z nauczycielem wykładowcą na czele, który, jak wskazuje sama nazwa, wykłada swoją wiedzę, rzeczywiście w sposób często wyglądający jako autoprezentacja. Uczniowie słuchają, przyswajają albo i nie dany zasób informacji, po czym zmuszani są często do suchego ponownego przekazania danej partii materiału, co oczywiście nie jest w żaden sposób kreatywne. Nauczyciel powinien bowiem stanowić pewnego rodzaju pomoc, być pomocnikiem w wyborze odpowiedniej metody badawczej w ukierunkowaniu rozwoju edukacyjnego i moralnego ucznia. Powinien zatem stosować takie metody, które uruchomią do czynnego działania ucznia, pokazując i uwypuklając jednocześnie jego walory i umiejętności. Zatem warto zastanowić się nad porządnymi zmianami w systemie nauczania w Polsce. Uczniowie powinni bardziej wykazywać się zdolnościami manualnymi, powinni skutecznie wykorzystywać swoją wiedzę teoretyczną w praktyce, a praktyki w naszych szkołach wciąż jest zbyt mało.

Nauka

Lut-2nd-2011

Nauka
Słowo ?nauka? mrozi krew w żyłach wielu uczniom, szczególnie tym na późniejszym etapie kształcenia czyli np. w gimnazjach, liceach. Nauka kojarzy im się z czymś nieprzyjemnym, zwykle długotrwałym. Nie myślą o niej jak o zdobywaniu nowych, cennych informacji, ale jak o niepotrzebnym zaśmiecaniu swojego umysłu. Bo komuż potrzebna jest wiadomość o wojnie trzydziestoletniej? Nie są im potrzebne informacje na temat potrzeb biologicznych gadów i płazów, zbędna jest wiedza o fizycznych eksperymentach czy chemicznych doświadczeniach. Młodzi ludzie nie do końca potrafią zrozumieć, dlaczego nauka jest ważna. Buntują się przeciw nauczycielom i pracom domowym. Wydaje im się, że wiedza jest im niepotrzebna, choć już za kilka lat zrozumieją co mogli zaprzepaścić lub zaprzepaścili. Ambitniejsi uczniowie jednak nie zawalają nauki ? wiedzą, że tylko dobre stopnie, a raczej faktyczne umiejętności i zdobyta wiedza sprawią, że dostaną się na wybrane przez siebie kierunki studiów. Nauka na wyższym poziomie pozwoli im w przyszłości zdobyć dobrą pracę, utrzymać stabilną pozycję zawodową i społeczną.

Edukacja

Nikt nie zaprzeczy, że nauka jest ważna. Oczywiście, poza uczniami, którzy po przeczytaniu pierwszego zdania, głośno by jęknęli. Nauka pozwala nam odkrywać nieznane, przeżywać nowości, zadziwiać. Nauka daje też nam szanse na lepsze życie. Co byśmy zrobili gdybyśmy do tej pory nieznani elektryczności. Zdarzył się jednak taki ciekawski, który eksperymentował i pomógł ludzkości w odłożeniu na półki świec, ogarków, pochodni i tym podobnych. Gdyby nie nauka nie znalibyśmy lekarstw na wiele chorób. Oczywiście istnieje wiele jeszcze chorób, na które a tej chwili nie potrafimy wiele poradzić, ale naukowcy nie ustają w swoich trudach, wciąż eksperymentując i pozwalając nam na dobre dziś i lepsze jutro. Nie ustają w swych trudach wiecznego kształcenia się, dokształcania, szkolenia, badania, sprawdzania ? to ich życie, życie dla dobra innych, dla dobra cywilizacji, ku lepszej przyszłości. Edukacja dzieci i młodzieży to kwestia, do której zatem należy przywiązywać bardzo dużą uwagę ? tak, by w późniejszych etapach znalazły się osoby, które z radością i ochotą będą pogłębiać swoją wiedzę, a nie tylko powielać określone schematy

Uczelnie publiczne

Właśnie zdaliśmy maturę. Jeszcze nie mamy wyników, ale pewnie mamy jakieś pomysły, co chcielibyśmy robić później. Najprawdopodobniej studiować. Pierwszym miejsce o jakim myślimy są zapewne uczelnie publiczne. Najlepiej te z renomą, mieszczące się w dużych miastach. Do wyboru jest ich zwykle po kilka, zależnie od profilu działalności, zainteresowań i własnych możliwości. To, jak dobra jest uczelnia państwowa, na której chcielibyśmy podjąć studia najłatwiej sprawdzić w rankingach, które są publikowane co roku. Zresztą nie jest to jeden ranking, a co najmniej kilka, robionych przez same uczelnie, niezależne organizacje, a także Ministerstwo Edukacji i Szkolnictwa Wyższego. Zanim zdecydujemy się zaufać którejś klasyfikacji, dobrze jest sprawdzić, jaka instytucja ją zrobiła. Poza tym dobrze pamiętać o tym, by nie skupiać się na uczelni jako całości, ale też sprawdzić jak prezentuje się dany kierunek, na który chcielibyśmy się wybrać. W tej materii też tworzone są rankingi, ale tu najlepiej zaufać byłym i obecnym studentom, którzy najlepiej znają realia panujące na danym kierunku. Istnieje również alternatywa od uczelni wyższych - są nimi zawodowe szkoły policealne.